Kochać człowieka to pragnąć razem z nim się zestarzeć

niedziela, kwietnia 22, 2012

Kończy się tydzień oczekiwań. Jutro zrobię betę, pojutrze odbiorę wyniki. Nadal mam nadzieję, że nic złego z tego nie wyjdzie...

M. jeszcze śpi. To pierwszy dzień od dawna, kiedy ma wolne...
Lubię patrzeć, jak śpi. Lubię budzić się przy nim, jeść z nim śniadanie, obiad. Lubię spędzać z nim cały dzień, nawet jeżeli jedyną rzeczą, którą robimy, jest leżenie na kanapie przed telewizorem. 
Jestem szczęśliwa, że pojawił się w moim życiu. 
Jest wspaniały. Jest czuły, kochany. Jest wyjątkowy.
Myśli tak jak ja, mówi tak jak ja.
Czasem naprawdę wydaje mi się, że nigdy jeszcze nie spotkałam pary tak idealnie dopasowanej jak my. To swoisty mutualizm. 

Kocham Go. 
Lepiej nie mogłam trafić. Jestem dumna, że mam takiego męża. A nasze dzieci będą dumne z takiego taty. Widzę i jestem pewna, że będzie dobrym ojcem. JEST dobrym ojcem...
Zawsze wiedziałam, jak bardzo jest dojrzały, ale niekiedy aż zaskakuje mnie swoimi słowami - wtedy kiedy mówi jak zawodowy psycholog. I chociaż za każdym razem ma rację, kiedy "wykłada" na dany temat (żeby nie wiem jak był poważny) - ja muszę się odwrócić na chwilę, uśmiechnąć do siebie, pomyśleć: ale ja Go kocham, na powrót zrobić minę intelektualistki, odwrócić się i dalej Go słuchać :)
To cudowne, że mogę zestarzeć się z człowiekiem, z którym tak wiele mnie łączy, z którym nigdy się nie nudzę i którego kocham do szaleństwa.

Lecę zrobić mojemu Szczęściu pyszne śniadanko do łóżka :D

Te posty mogą Ci się spodobać:

2 komentarzy

  1. cudowna notka :-) widać poprzez to jak piszesz o swoim mężu jak musisz bardzo go kochać. To piękne :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, bardzo, bardzo Go kocham :)

    OdpowiedzUsuń