Teraz będziesz musiał kochać nas dwoje...

piątek, kwietnia 13, 2012

Wczoraj minęło dwa miesiące odkąd Aniołek odszedł...

A u mnie? Od rana mdłości i zgaga. Okrutny ból krzyża i brzucha. Gruczoły łojowe na piersiach - uwypuklone. Temperatura nadal oscyluje w okolicach 37 stopni...

Wczoraj:
Test ciążowy...
Płacz, bo negatywny.
Drugi test.
Dziwne... Coś tam jest. M. też to widzi... Nadzieja.

Dziś:
Test. Nawet dwa.
Bladziutka kreska!!! Jest bladziutka kreska! Na obu.
Dziewczyny, JESTEM W CIĄŻY !!! :)

Naprawdę nie umiem w to uwierzyć! I chyba nadal nie cieszę się tak, jak powinnam, bo jestem w szoku...
Znów udało nam się za pierwszym razem :) A mieliśmy nie móc mieć dzieci; jak to wszystko dziwnie się układa.
Myślę, że Aniołek nam pomógł. A moja intuicja się nie myliła, chociaż wiedziałam, że szanse są marne - cykl był nietypowy i po raz pierwszy nie rozpoznałam dnia owulacji.

M. domyśla się ciąży, ale nie ma pewności. Dziś mu powiem. Obmyśliłam już, jak to zrobię, by było wyjątkowo. Myślę, że oklepany sposób kupowania małych bucików i wręczania testu połączę z napisaniem na brzuchu, tudzież na koszulce, zdania w stylu: "Teraz będziesz musiał kochać nas dwoje" lub "Dziękuję Ci, tatusiu, za dar życia" :)

Za chwilę lecę do lekarza, bo M. jest bardzo przeziębiony i chyba zaczęło mi się od niego udzielać. Nie mam bladego pojęcia, jakie leki mogę przyjmować w ciąży...
W CIĄŻY... Boże, naprawdę nie wierzę, że znów mogę tak o sobie mówić.

Proszę, trzymajcie kciuki, by tym razem wszystko było dobrze.

P.S. Sandra miała rację - kobieta czuje, że jest ciąża już parę dni po zapłodnieniu... Intuicja :)

Te posty mogą Ci się spodobać:

8 komentarzy

  1. TRZYMAMY :)

    (możesz Prenalen :) )

    OdpowiedzUsuń
  2. no to trzymamy kciuki!bedzie dobrze!

    OdpowiedzUsuń
  3. Prenalen - dzięki Hafija. Wprawdzie kupiłam już lek, a Twój komentarz przeczytałam dopiero teraz, ale dobrze wiedzieć - tak na przyszłość, jakby co :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Boże kochany, jak ja Ci strasznie gratuluję. To prawdziwy Cud. I zazdroszczę Ci tak w dobrym słowa tego znaczeniu. Mam nadzieję, że i ja zobaczę niedługo te kreseczki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiem Angel: CUD. Drugi raz za pierwszym razem :)Cud pod każdym względem...
    Angel, życzę Ci tych dwóch kreseczek jak najszybciej :) Jak widać wszystko może się zdarzyć, jeżeli tylko bardzo się chce (no, może tylko nie można chcieć za bardzo i na siłę). Trzymam za Ciebie teraz kciuki, Angel.

    OdpowiedzUsuń
  6. gratuluję :-D cieszę się razem z tobą :-D

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję!!!Też miałam taką bladą kreskę na początku :) za kilka dni będzie bardzo wyraźna!! I też w pierwszym tygodniu byłam przeziębiona - to pewnie reakcja organizmu na ciąże. Nie bierz żadnych leków. Mi pomogło mleko z czosnkiem (rano i wieczorem) oraz syrop Prenalen. Pozdrawiam i powodzenia, Iza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za rady, Iza :)
      Także myślę, że przeziębienie to reakcja organizmu na ciążę - w poprzedniej też byłam chora na samym początku... Ja piję gripovitę- naturalny suplement diety z wit. C i cynkiem - tak mi poradziła pani w aptece. Na mleko z czosnkiem na pewno się nie skuszę, ale mleko z miodem - owszem.

      Usuń