"Sa­mo cze­kanie jest nadzieją. Cze­kam, a więc mam nadzieję. Gorzki smak nadziei." *

środa, czerwca 20, 2012

*Anna Kamieńska

33 dc.
Okresu nie ma. 
Mdłości, brak apetytu, zawroty głowy. 
Poranna podstawowa ciepłota ciała: nadal 37 st. C.

Dziś kolejny test ciążowy. 
Kreseczka ciemniejsza. Nie mam najmniejszych wątpliwości, że jest druga kreseczka. Ciąża!
Ale... Nie latam po pokoju jak głupia, nie płaczę, nie wrzeszczę ze szczęścia tak jak kiedyś...
Czy mogę mieć nadzieję, że to ciąża? Po tych wszystkich fałszywych alarmach, kiedy to lekarze wmawiali mi, że to nie jest mój wyczekiwany stan błogosławiony tylko rak...
Czy mogę się cieszyć?
Bo cieszę się. I martwię, i boję jednocześnie.

Jutro wszystko się wyjaśni u lekarza.
Chcę się cieszyć. Naprawdę chcę. Ale tak się boję. Mój strach przed zawodem jest ogromny. Ale strach przed tym, że z dzidziusiem może być coś nie tak, przerasta mnie kompletnie. 
I wszystko bym oddała żeby to był jednak mój zawód co do istnienia ciąży niż cierpienie naszego maleństwa... W głębi siebie wierzę jednak, że nie będę musiała przeżywać ani jednego, ani drugiego. Muszę mieć nadzieję. Wiarę, która góry przenosi. 

Nic mnie nie złamie. Jestem silna jak nigdy. 
Będę walczyć. O moją rodzinę. O pełną, kochającą się rodzinę, o której zawsze marzyłam...

Te posty mogą Ci się spodobać:

9 komentarzy

  1. Zrób betę zobaczysz na 100 % czy to ciąża i który tydzień. Po cichu gratuluję :*

    OdpowiedzUsuń
  2. gratuluję i trzymam kciuki za to aby było wszystko dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzymam kciuki będzie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję Wam za słowa pełne otuchy. Również wierzę, że tym razem wszystko będzie dobrze.
    Jeżeli chodzi o betę, to na razie się wstrzymam - jutro lekarz, więc pewnie coś się wyjaśni:)

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja będę walczyć z Tobą jak tylko będę mogła.
    powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, że jesteś ze mną. Że wszystkie jesteście ze mną. Bardzo podnosicie mnie na duchu :*

      Usuń
  6. trzymam mocno kciuki, sama jestem mamą aniołka i dwóch synków
    Mam za sobą długie dwa lata starań
    I Wam musi się udać

    OdpowiedzUsuń