Trochę wzrudzeń i Dzień Tatusia

sobota, czerwca 23, 2012

Kurczę, ta kreseczka jest naprawdę prześliczna :) Nie mogę się na nią napatrzeć. Takiej jeszcze nie widziałam, nawet w poprzedniej ciąży... 
Czemu nie ufałam swojej intuicji, która już od dawna mówiła mi, że w tym cyklu się udało? Muszę jej teraz zaufać na nowo, bo mówi mi, że wszystko będzie dobrze...

Mam łzy w oczach na myśl, że dostaniemy taki piękny prezent na pierwszą rocznicę ślubu, która za trochę ponad tydzień. Bo wierzę, że do tego czasu nasza fasolka zrobi nam niespodziankę i pokaże się na USG...
Nie mam wątpliwości, że to ciąża. Czuję się w ciąży. 
I najchętniej teraz rozpłakałabym się z tego wzruszenia...

Najserdeczniejsze życzonka dla wszystkich tatusiów, także dla mojego, którego lustrzanym odbiciem jestem. I dla mojego mężusia, w którego oczach tak bardzo pragnę zobaczyć niebawem ojcowską miłość, a owa miłość jest jego marzeniem, i który będzie najcudowniejszym rodzicem...

Te posty mogą Ci się spodobać:

4 komentarzy

  1. za rok będziecie świętować Dzień Matki i Dzień Ojca :)
    super, że zaczęłaś pozytywnie myśleć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, za rok już wszystko będzie inaczej :) Cudowna przyszłość nas czeka :)
      Myślę pozytywnie, bo pesymizm zawsze przynosił mi pecha, poza tym czuję, że wszystko będzie dobrze. Wobec wiadomości: zostanę matką trudno jest nie wpaść w euforię i nie myśleć optymistycznie :D
      Przede wszystkim muszę odganiać od siebie strach przed kolejnym poronieniem, bo stres nie będzie mi sojusznikiem...

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, że cieszysz (że wszystkie cieszycie się)razem ze mną. Bardzo dużo to dla mnie znaczy.
      :*

      Usuń