Hej, matka, ja głodna/y jestem!

poniedziałek, lipca 09, 2012

Oj, już nie daję rady. Z takimi nudnościami chyba długo nie pociągnę. Nie mogę jeść, a kompletnie w niczym nie pomaga mi wyczulenie na wszelkiego rodzaju zapachy...
Na szczęście z piersiami mam w tej ciąży o niebo lepiej, ponieważ nie bolą aż tak bardzo.
Ogólnie czuję się coraz gorzej. Nie wyobrażam sobie pracy w takim stanie, w jakim jestem teraz, kiedy to zawroty głowy sprawiają, że jedyne co mogę, to leżeć.

Non stop jestem głodna, ale jak się już zabieram za przygotowanie czegokolwiek, dostaję takich mdłości, że mi się odechciewa..
Dziś w nocy, punkt godz. 1.55 obudził mnie głód. Koszmarny. Taki, że aż słabo mi się robiło. Fasolka wołała matkę: hej, co jest grane, gdzie to jedzenie? Biegiem do kuchni. Kanapka z pasztetem. Tak, pasztet był moim marzeniem. Rozłożyłam się z jedzonkiem na łóżku w sypialni i to był jeden jedyny moment od jakichś pięciu dni, kiedy zjadałam ze smakiem. Bez odruchów wymiotnych. M. spał, a ja pochłaniałam :) Nic mi w tamtym momencie więcej do szczęścia nie było potrzebne :)

Oj, Fasolko, jak tak dłużej będziesz kaprysić, spasiesz matkę i nici ze mnie jako ciężarnej szczupłej kobiety z pięknym okrąglutkim brzusiem...

Te posty mogą Ci się spodobać:

11 komentarzy

  1. To ja ostatnio robilam sobie jedzenie cos kolo 24:) i pozniej soboe slodko spalam:d
    Mdlosci takie typow meczyly mnie ostatnio dwa dni, a tak to czasem mnie lekko mdli, ale w sumie to nic strasznego. Brzuszek czasem boli, jednak jest to lekki kilku sekundowy bol i przechodzi:)
    W ktorym ty tygodniu jestes?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W 8 tygodniu, licząc od daty ostatniej miesiączki :) Mnie brzuch nie boli, bolał tylko tak jak na miesiączkę w dniach, w których powinnam ją mieć...
      A Ty w którym tygodniu? :)

      Usuń
    2. Piaty tydzien czwarty dzien:) no to ja mam normalnie cykle cos kolo 35 dniowe wiec tez bolal wtedy mocniej a teraz to tylko takie bardziej jakby napiecie:)

      Usuń
    3. O ile dobrze policzylam, ostatnia miesiaczka 3 czerwca byla:d

      Usuń
    4. Ja miałam cykle 32 dniowe. Takie lekkie napięcie i uczucie jakby ciężaru w brzuchu też miałam, ale to dużo wcześniej, mniej więcej w takim okresie jak Ty teraz jesteś. Lekarz powiedział, że to typowe dla ciąży. Teraz czasem czuję po bokach brzucha lekkie ciągnięcie i to są już pewnie rozciągające się więzadła macicy.

      Usuń
  2. Najważniejsze jest dopilnowanie cukru, warto jak najwcześniej zrobić test obciążenia glukozą, nie wolno też kłaść się głodnym spać, ponieważ metabolizm nocny w ciąży jest zupełnie inny, jeżeli się przegłodzisz przez noc, rano w moczu będą ketony. Ja w ciąży przy cukrzycy ciążowej przytyłam 10 kg i wszyscy mówili że nie widać, że z tyłu wyglądam jakbym nie była w ciąży :-D Wszystko straciłam w ciągu pierwszych 3 tygodni po porodzie, a teraz ciuchy sprzed ciąży na mnie wiszą.
    Pozdrawiam i wszystkiego dobrego!
    http://zyciejakwmadrycie.pinger.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ja właśnie jem przed snem, bo wiem o tym, że nie powinnam głodzić się w nocy, bo rano będzie gorzej. Ale na niewiele się to zdaje :)
      Aredhela, czy cukrzyca ciążowa daje jakieś objawy? I to na samym początku ciąży?

      Usuń
  3. U mnie nie dawała żadnych, wręcz mnie na początku odrzuciło od słodkiego. TOG zrobiłam dość późno, bo w 26 tygodniu i żałuję że nie wcześniej, bo mogłabym wcześniej wprowadzić sensowną odżywczą a nie kaloryczną dietę. Na szczęście mały nie ucierpiał, urodził się z normalną wagą (3,5 kg) i zdrową trzustką. Z tego co wiem wielu lekarzy daje skierowanie na TOG już w pierwszym trymestrze i moim zdaniem warto. Nocne podjadanie też jest bardzo ważne, to nie tylko zachcianka ale autentyczna potrzeba organizmu, który w nocy trawi błyskawicznie :-) No i ze słodyczami lepiej uważać.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie, jak na razie, też nie ciągnie do słodkiego, chociaż kiedyś uwielbiałam... :)
      Z tego, co się orientuję, mój lekarz daje skierowanie na TOG w dość zaawansowanej już ciąży :/ Ciekawe, czy da mi je wcześniej, jeżeli poproszę...
      Zauważyłam właśnie te nocne głody już w poprzedniej ciąży, ale nie wiedziałam, że takie szybkie trawienie jest charakterystyczne dla nocy :) Ale faktycznie, za dnia nie jestem ciągle aż tak głodna :)
      Pozdrawiam Cię również :)

      Usuń
  4. taką kromkę z pasztetem sama chętnie bym zjadła :)
    podjadanie i ciągły głód minie.
    pierwszy trymestr miałam ogromne zapotrzebowanie na węglowodany, jadłam ciągle drożdżówki z makiem szczególnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mam aż takiej ochoty na słodkie, ale swoją drogą, bardzo śmieszy mnie taka ironia losu: tu niby chce mi się jeść co pięć minut, ale jednocześnie nie mogę z powodu mdłości i braku ochoty na cokolwiek :)
      Jest prawie godzina 17 i... mdłości odrobinę minęły :D ciekawe na jak długo :)

      A Ty leć na kanapkę z pasztetem :)

      Usuń