Ból pleców w ciąży

środa, września 19, 2012

Do moich dolegliwości ciążowych dołączył ból kości po lewej stronie miednicy. Z tyłu. Od wczoraj ledwo chodzę, nie mogę się przychylić i czasem aż paraliżuje lewą nogę i jestem skłonna upaść, zwłaszcza kiedy ciężar ciała przenoszę na nią. Momentami krzyczę z bólu, a M. musi mnie podtrzymywać :( Nie wiem, czy to do końca normalne. Jeżeli nie minie, muszę chyba wybrać się do lekarza...

Miałyście coś podobnego?

Te posty mogą Ci się spodobać:

28 komentarzy

  1. Ja tak miałam i czasem mam nadal. Zauważyłam, że to po spaniu na plecach i długim niesiusianiu. Mi pomagało leżenie na lewym boku i dokładanie termofora do lewej dolnej części pleców. A to chyba jest związane z nerkami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, mnie raczej nie boli nerka tylko kość, i leżenie na lewej stronie nic nie pomaga, a nawet boli bardziej :/ wydaje mi się, że może to od złego ułożenia podczas snu?...

      Usuń
    2. Niby staram się na lewym boku, ale zawsze uwielbiałam majtać nogami w nocy, tak nieświadomie, dlatego myślę, że może jakoś źle się ułożyłam, nie na boku i tak wyszło :/

      Usuń
  2. Zadzwoń najlepiej do lekarza.. Moze to rwa kulszowa? Spróbuj tez z termoforem. Ja śpię z poduszka rogalem i kręgosłup nie boli. Tylko czasami. Od długiego stania..

    OdpowiedzUsuń
  3. Też to miałam, ginka podejrzewała, że to rwa, prmoieniowało na pośladek. Bałam się, że do końca ciązy będe się z tym męczyc... Na szczęście przeszło (po ok miesiącu).

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak, rwa kulszowa, współczuję. Musisz sie wybrać do lekarza, odpowiednie podłożenie poduszki pod plecy lub bokiem między nogami powinno pomóc.

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam,podczytuję Cię już od jakiegoś czasu :-) więc czas się ujawnić :-)
    Co do bólu wygląda to niestety na rwe :-( ..oby raz dwa minęło.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie w wolnej chwili :-)

    aguuusia_88@wp.pl ( blog na zaproszenie :) )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że się ujawniłaś :) Nowe osoby zawsze mile widziane w moim blogowym świecie :)

      Usuń
  6. Miałam to samo ;-/ pocierpiałam, przeszło i znowu wracało. Jeszcze nawet po porodzie parę razy wrócił ten ból.

    OdpowiedzUsuń
  7. :( Wszystkie sugerujecie rwę lub nieokreślony ból, cechujący ciążę... Ja ciągle mam nadzieję, że mi przejdzie, ale jeżeli nie to wybiorę się do lekarza...

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam coś takiego,że boli mnie kość ogonowa i jednocześnie chwyta mi mięśnie nóg, aż po same kostki, każdy krok sprawia ból, jakby ktoś wwiercał się w kość ogonową właśnie i ściskał nerwy. Nie boli codziennie póki co, a lekarz mówi, że macica uciska na mięśnie. A kręgosłup boli mnie coraz częściej, ale to chyba normalne.

    Nic nie pomaga,czasem zrobię kilka ćwiczeń z jogi i na chwile jest lepiej, leżenie na boku uśmierza ból e pewnym stopniu. Może zapytaj lekarza?

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, to ja mam coś podobnego :/ może to faktycznie rosnąca macica... tym bardziej, że ja mam krzywy kręgosłup i jedną nogę krótszą od drugiej, więc może też dlatego...
      Zapytam lekarza, wizytę mam w następnym tygodniu, więc będzie okazja, jeżeli mi nie przejdzie :)

      Usuń
  9. Ja także mam krzywy kręgosłup i jedną nogę krótszą. Obawiam się, że boleć może coraz bardziej, aż do porodu. Zobaczymy co powie Twój lekarz i co Ci zaleci na tę dolegliwość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, ciekawe, co powie lekarz...
      Ale ja od samego początku ciąży mam zabitego ćwieka i martwię się, że ten mój krzywy kręgosłup utrudni mi poruszanie się i normalne funkcjonowanie, kiedy będę mieć już ogromny brzuch...

      Usuń
  10. Rwa kulszowa. Jeśli twój Maluszek już sie przekrecil glowka w dół to niestety istnieje ryzyko ze glowka uciska nerw ischiasa i stad ten ból. Ja miałam rwe od 31 do 37 tygodnia ciazy i myślałam ze zejdą z bólu:(. Wiem wiem ze mało pocieszajace ale nie musi ciebie tak długo boleć. Mi pomogły masaże u fizjoterapeuty i kręcenie biodrami na piłce i jedno ćwiczenie które mi pokazał Moj ginekolog.. Hmmm jakby ci je opisać... Wejdź na czworaka na brzeg stół bądź łóżka, skrzyzuj nogi w kostkach, jedno kolano musi lekko zwisac poza krawędź stołu bądź łóżka a ty biodrem wykonuj delikatne ruchy w dół i w górę, mi to
    Mega pomagało:)) AA i plecy muszą byc proste:) nie wiem czy odpisalam dość obrazowo ale naprawdę pomaga do tego piłka i troche ci ulży. Jak masz basen w pobliżu to tez polecam. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo, kochana jesteś, dziękuję za radę dotyczącą tego ćwiczenia, wypróbuję, jeżeli tylko mi się pogorszy. Basen mam, ale boję się chodzić, bo non stop mam infekcje pochwy, więc nie bardzo to dla mnie dobre...
      A czy Maluszek się już przekręcił, to nie mam pojęcia :)

      Usuń
    2. :) jest jeszcze jedna rzecz ale to ci musi ktoś pomoc. Mi to robiła położna a w domu Moj mąż. Kladlam sie na podłodze np. na kocu, na boku z lekko zgietymi kolanami a mąż lub położna kladli obie dłonie jedna na drugiej na moje biodro i lekko uciskali w dół. Bardzo pomaga:)
      I jedno i drugie ćwiczenie powoduje rozluźnienie kręgów w krzyżu a co za tym idzie lekkie uwolnienie tego zacisnietego nerwa. Powiem ci tylko jedno: jak robiłam to regularnie co wieczór to chociaż noc była mniej wiecej bez bolesna. W ciagu dnia bylo tak sobie ale wtedy wskaliwalam na piłkę i było na chwile ok. Trzeba jednak konsekwentnie i regularnie . Jak twój bol jest tak okropny jak Moj był to bedziesz sama pamiętać o tych ćwiczeniach co przynoszą ulgę:)
      Trzymam kciuki żeby pomogło;)

      Usuń
    3. Dziękuję Ci za rady :) troszkę mi przeszło, ale ćwiczenia przydadzą się na wypadek, gdyby wróciło :)

      Usuń
  11. Ja miałam przez jakieś 2 tygodnie taki ból, coś a'la rwa kulszowa. Masakra, utykałam i bardzo bolało. Ale przeszło samo nim zdążyłam się skonsultować z lekarzem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też utykam :/ Oj, mam nadzieję, że minie mi, tak jak Tobie...

      Usuń
  12. nie jestem wstanie powiedzieć czy to normalne, bo ja czegoś takiego nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  13. Tutaj nic nie pomoge...ale mam nadzieje że nie bedziesz wiecej cierpiała;*

    OdpowiedzUsuń
  14. az tak mnie nie boli jak Ciebie, ale gdy zacznie boleć Cie od talii w gore - radze zrobić obie domowego mini masazyste. Wiecej szczegółów moim poście :)

    http://tekstualna.blogspot.com/2012/09/plecki-bola.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Mnie najbardziej boli jak np. wstaję z krzesła, jak źle stąpnę; a już najbardziej jak wstaję z pozycji leżącej. Nieraz nie mogę wstać. w nocy do kibelka nie mogę nigdy wstać.Tak długo szukam pozycji do wstania, że mój mąż się budzi (nic dziwnego, czasem mam go za podpórkę). U mnie myślę, ze to od prawie 3 miesięcznego leżenia- ciąża była zagrożona. Po czasie się dowiedziałam, że dobrze jest leżeć z poduchą między nogami.Ale za późno. Ciekawe jak długo mnie to będzie męczyć.

    OdpowiedzUsuń