Zaczynamy 18 tydzień ciąży

piątek, września 14, 2012

Zaczynamy dziś 18 tydzień ciąży :)

Trochę muszę nadrobić po kilku dniach nieobecności...

Wczoraj byliśmy na pobraniu krwi do badania, oczywiście na czczo, co zaowocowało wymiotami w domu (nie będę opisywać, jak wyglądają moje wymioty na głoda) i zawrotami głowy już w przychodni. 
Mam nadzieję, że wyniki znów będą prawidłowe.
Ogólnie wymioty już mi tak nie dokuczają, mam nadzieję, że mogę się z nimi powoli żegnać...  Głowa też zdecydowanie mniej boli :)

Według zaleceń lekarza mierzę co dzień ciśnienie i wnioskuję, że w ciąży nie różni się ono niczym od tego przed ciążą. Póki co nie przekracza wartości 110/70, więc jest niskie. Nie wiem, może na wizytach rośnie ze względu na stres? Gorzej jest natomiast z pulsem, który nie jest nigdy niższy niż 70 i nawet rano, kiedy jestem spokojna i niczym się nie denerwuję sięga 80, a niekiedy 98!

Moja mama jest prorokiem :) Żartuję, oczywiście :) Ale naprawdę ma czuja, jeżeli chodzi o związki damsko-męskie i kobiety w ciąży. Jej intuicja nigdy się nie myli, mama przepowiada kto z kim będzie, na wylot poznaje się na ludziach już od pierwszego wejrzenia, no i trafnie zgaduje, jakiej płci będzie dziecko w brzuchu :) Zawsze mówi to z ogromnym przekonaniem :) 
Czekałam z niecierpliwością, co powie na ten temat mi :) Ostatnio wreszcie zawyrokowała: będzie dziewczynka! ... Bo bardzo się zmieniam. Znaczy się, mój wygląd...
Na mojej twarzy pojawił się uśmiech :) Mama niejedno mi przepowiedziała. I rzeczywistość to zweryfikowała. Podchodzę do tego ostrożnie, ale myślę, że skoro ona tak mówi, to tak będzie :) Zobaczymy na następnej wizycie - to już połówkowa...
A śnił mi się poród, pierwsze karmienie itd., tak bardzo realnie i w nim nasza Dzidzia okazała się właśnie dziewczynką. Taką prześliczną i przesłodką :)

Co do imion, to już postanowione: chłopiec - Wojtuś, dziewczynka - Kornelia :)

Czytam książkę "Początki" autorstwa Annie Murphy Paul. Fajne jest w niej to, że Annie pisze ją, sama będąc w ciąży :) Wyciąga wiele naprawdę ciekawych naukowych informacji na temat życia prenatalnego i jego wpływu na życie postnatalne. Przebrnęłam na razie przez rozdziały dotyczące stresu w ciąży i diety. Sporo faktów, które trzeba, oczywiście, odczytywać jako ważne i istotne, natomiast nie ma fizycznych możliwości, żeby zastosować się kompletnie do wszystkich rad dotyczących ciąży. Należy próbować.
Książka tylko dla tych, którzy lubią prace naukowe, trzeba się na niej trochę skupić.

Brzuszek. Troszkę większy, aczkolwiek chyba nie rośnie i nie zmienia się jeszcze tak intensywnie. Na ogromny brzuch muszę poczekać jeszcze kilka tygodni :) Ale Dzidzia wierci się zawzięcie :)








Te posty mogą Ci się spodobać:

33 komentarzy

  1. O Matko Naturo! jaki brzuchol piękny!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. tętno jest w ciąży wyższe bo serce musi przepompować 25% więcej krwi niż zawsze. tym się nie przejmuj nic. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaa, no widzisz, wiedziałam o tej zwiększonej objętości krwi w ciąży, ale nie skojarzyłam zależności z pulsem :) dziękuję za podpowiedź :)

      Usuń
  3. Ładnie rośnie brzuszek.. Moj juz ogromny. Niebawem zamieszcze jakieś zdjecie. W takim razie zycze, by mamie sie sprawdziło, co by nie ryzykować jej reputacji proroka :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli się nie sprawdzi proroctwo mamy, to naprawdę mocno zachwieje to moją wiarą w jej zdolności :)
      No, Twój brzusio to pewnie gigantyczny. Zapodaj jakieś zdjątko u siebie, bo to sama przyjemność oglądać takie "mieszkanka" maluszków...

      Usuń
  4. Ja skończyłam 26 tydzień i brzusio jest zdecydowanie większe. Co przechodzę koło lustra, albo witryn sklepowych nie mogę uwierzyć, że to moje odbicie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż miło na siebie patrzeć z takim brzusiem, prawda? :)
      Ja mam jeszcze mały, ale i tak chodzę już dumna jak paw, chociaż czasem też nie mogę uwierzyć, że to mój "bębenek" :D

      Usuń
  5. Jeszcze tak niedawno sama byłam w ciąży a tu już Nela ma 2,5 m-ca... Czas tak szybko ucieka!
    Przyjemnie jest poczytać o Twoim oczekiwaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też mam wysokie tętno przy niskim ciśnieniu- u mnie z reguły oscyluje około 90 ;) Lekarze na to nie reagują, więc chyba nie ma się co martwić :)
    A brzuszek ślicznie rośnie- po połówkowym będzie rósł jeszcze szybciej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale już spory brzusio:) Mi chyba trochę bardziej w kręgosłup idzie;) Widzę, że masz tez najzwyklejsze spodnie na guzik... Ja niestety nie mieszczę swoich czterech liter w żadne sprzed ciąży...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam spodnie na guzik, jedne jedyne co się sprzed ciąży ostały, ale przed ciążą ze mnie spadały, a ostatnio zaczynają już uwierać, więc niebawem się pożegnamy :) Pasują jeszcze może dlatego, że nie są to typowe sztywne jeansy, tylko takie rozciągliwe, z lycrą...
      A co do innych ubrań sprzed ciąży to przymierzając ostatnio niektóre zauważyłam, że nie tylko nie dopinają się w talii, ale też ciężko je wcisnąć na biodra, a przecież niewiele przytyłam. To pewnie dlatego, że w ciąży poszerzają się biodra :)

      Usuń
  8. piękny, zgrabniutki brzusio :) mamy często prorokują.
    Moja mama siostrze powiedziała, że tak się jej oczka świecą jakby w ciąży była no i była :))

    OdpowiedzUsuń
  9. brzuszek masz bardzo zgrabny :) Spokojnie zacznie rosnąć najmocniej pod koniec ciąży :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Brzusio śliczny. Ja pamiętam, ze po 30tc brzusio mi na maksa wystrzelił do przodu:)

    OdpowiedzUsuń
  11. wow jeszcze dwa tygodnie i połóweczka... A brzuszek po prostu super :)
    Co do ciśnienia i tętna to po pierwsze szpital działa na ciśnienie to czasem nawet znacznie, zaś tętno w ciąży jest wyższe, ja mimo leków któr obniżają tętno przeważnie mam je w granicach 80 a rano zawsze koło 100.Mam nadzieję że proroctwa Twojej mamy się spełnią i będziesz miała śliczną a przede wszystkim zdrową dziewczynkę.
    Ja pamiętam że w ciąży z synkiem to czytałam książkę Tracy Hogg Język niemowląt i rzeczywiście mogę polecić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też zastanawiam się nad przeczytaniem "Języka niemowląt" :) Chociaż nic tak nie nauczy mnie macierzyństwa jak rzeczywistość :) ale jakieś podstawy, choćby książkowe, mieć warto :)

      Usuń
  12. Super brzuszek:)Super, nie mogę się napatrzeć. A macie z mężem jakieś preferencje co do płci? Chyba jakiś czas kobiet, bo wszystkie moje znajome będą miały dziewczynki. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nam nie zależy na konkretnej płci, zresztą najważniejsze jest zdrówko maleństwa... Pierwsze dziecko, więc nie ma różnicy, co będzie, przy drugim może będę mieć jakieś preferencje, zwłaszcza, że chciałabym parkę :)
      (Chociaż po cichu myślę sobie, jak to każda przyszła mamusia, że fajnie by było, gdyby była dziewczynka :))

      Usuń
  13. Ale uroczy brzuszek! Trzymam kciuki za Dziewczynkę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. To niesamowite, ale myślę o Was każdego dnia i trzymam mocno kciuki, a w nich różaniec! ;-) Zdjęcia są po prostu wspaniałe, a nabytki ciążowe z pewnością czynią Cię jeszcze piękniejszą. Nie na darmo mówi się, że jesteś w stanie BŁOGOSŁAWIONYM ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo nam miło, że myślisz o nas co dzień :) Dziękujemy :)

      Usuń
  15. Piękny masz brzuszek:) Jeszcze troszkę i urośnie dużo większy. Do niedawna ja taki miałam, a teraz (31 tydzień) zastanawiam się kiedy on przestanie rosnąć. Co do przepowiedni mam to zobaczymy czy się sprawdzi. Moja przepowiedziała mi zgodnie z prawdą synka. Zresztą nie ważne jaka płeć, ważne by było zdrowe:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja mam ogólnie niskie ciśnienie, ale jak idę do lekarza to zawsze mam wzorowe :) Przy porodzie dostałam jednak tabletki na oniżenie ciśnienia, bo było za wysokie. A dzien po znowu było wzorcowe :)
    Śliczny masz już brzuszek :) A ja nie wiem czemu myślę, że bedziecie mieli chłopca :) No ale to tylko moje domysły, zwlaszcza że prorokuję na odległośc, bo przecież się nie znamy :) No i mam sentyment do Wojtusiów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) też myślę, że będzie chłopczyk :) Wojtuś jest prześlicznym imieniem :)
      Nie dziwię Ci się, że przy porodzie miałaś wysokie ciśnienie :) też chyba będę mieć :)

      Usuń
  17. Serdecznie zapraszam do wzięcia udziału w naszych zabawach... Do wybory "Mrrrucząco miauczący konkursik" lub "Urodzinowe książeczkowe candy"

    Szczegóły tutaj: http://ksiazeczki-synka-i-coreczki.blogspot.com/p/konkursy.html

    Z góry przepraszam za spam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Tętno zawsze jest wyższe w ciąży, bo Twój organizm ma do przepompowania ok 2 l. krwi więcej niż przed ciążą. Pod koniec 9m jest nawet na granicy 100 i jest to normalne. Brzuszek już się zaokrągla:) A w 9 m będziesz tęsknić do takiego, który wygląda jak lekkie wzdęcie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. A jeszcze jest jeden "przesąd", że płeć się przewiduje po kształcie brzucha:) hehe, porównałam ze swoim zdjęciem z tego okresu i powiem Ci szczerze, że wygląda podobnie do mojego. Więc może to Kornelcia zamieszkała pod Twoim sercem?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłoby super, gdyby okazało się, że będzie córcia :)

      Usuń
  20. Piękny brzuch :) Dziewczynka? Zobaczymy co na to usg ;) Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  21. No sama jestem ciekawa czy przepowiednia Twojej mamy sie sprawdzi;) jak tak to faktycznie ma czuja:) i fajnie miec kogoś takiego w rodzinie;p Rośnie brzuszek, rośnie:) A legginsy takie ciążowe gdzie kupiłaś;>? bo ja mam tylko takie zwykłe ale też nie są złe (jeszcze;p) Buźka;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, właśnie, skąd legginsy? Chciałam wczoraj kupić w sieciówce jakiejś i jedno wielkie nic znalazłam.

      Usuń
    2. Leginsy zamówiłam na allegro. Wystarczy wejść w odzież ciążową, a wszystkie legginsy w tym dziale są takie właśnie, z podwyższonym stanem :) Ceny aż śmieszne-od 15 do 25 zł. Moje kosztowały marne 18zł, a z przesyłką wyszły mnie 24 :D

      Usuń