Nelciowa kosmetyczka

czwartek, grudnia 06, 2012

Wczoraj postanowiłam zakupić te elementy wyprawki, które posłużą Neli do higieny jej maleńkiego ciałka. 
Oczywiście, nie udało mi się nabyć wszystkiego - jak to często mi się zdarza. A to z dwóch powodów. Po pierwsze, nie miałam siły oblecieć wszystkich sklepów. A po drugie, nagle stojąc przy półkach w drogerii zaczęłam mieć jakieś rozterki. Pojawił się brak zdecydowania - to czy może lepiej to? Potem doszedł do tego jeszcze zawrót głowy: po co tyle tego wszystkiego? Po co tyle rodzajów kremów, balsamów itp. I czy dziecku lepiej z tym, czy może umiar jest lepszy niż nadmiar? 
Poczułam, że moja wiedza w temacie pielęgnacji Małej nie jest jeszcze na najwyższym poziomie :) 
 
Wybrałam się do Rossmanna. Głównie dlatego, że już dawno temu postanowiłam, że u Neli będę używać kosmetyków marki Babydream. Uważam, że są najlepsze, mają najłagodniejsze składy. Zresztą, sama testuję Babydream dla mam i widzę rezultaty bez żadnych skutków ubocznych.

Z tego miejsca przyznaję się Wam, co kupiłam, czego nie i dlaczego. 
I proszę o jakieś rady i pomoc.


1. Pieluszki Pampers newbaby 1 2-5kg. Tu akurat nie miałam żadnych wątpliwości. Aczkolwiek myślę, że 43 sztuki na długo nie starczą. Jako następne planuję kupić Babydream i przetestować, które lepiej będzie tolerować pupcia Neli. Innych pampersów nie biorę i nie chcę brać w ogóle pod uwagę :)
2. Mydełko Babydream. "Mydło z rumiankiem i olejkiem jojoba, wyprodukowane z czystych olejków roślinnych. Delikatnie myje i pielęgnuje skórę. Nie wysusza jej. Łatwo się pieni" [źródło: rossnet.pl] 
3. Mydełko pielęgnacyjne Bambino. "Mydło delikatnie myje i pielęgnuje skórę dziecka już od pierwszych dni życia. Nie wysusza skóry" [źródło: rossnet.pl] 
I teraz pytanie do Was: co uważacie za lepsze: mydełka czy żele do mycia? Miałam dylemat, ponieważ znalazłam w Rossmanie żel do mycia ciała i włosków, więc zastanawiałam się co wygodniejsze: mydło+szampon czy właśnie taki żel 2w1...
4. Chusteczki nawilżane Babydream. "Łagodna emulsja z ekstraktami z aloesu i rumianku dokładnie i delikatnie oczyszcza skórę dziecka. pH neutralne. Bez barwników i alkoholu." Tutaj nie mam chyba pytań. Z tego co wiem, chusteczki Pampers nie są najlepsze, więc nie pozostaje mi nic innego jak te Babydream :)
5. Szampon Babydream.
6. Oliwka Babydream. I tutaj znów byłam w rozterce: co lepsze - oliwka czy balsam? A może używać i jednego i drugiego na przemian?
7. Krem przeciw odparzeniom Babydream. "Krem ochronny i na odparzenia zabezpiecza skórę niemowlęcia w obrębie pieluchy przed wilgocią i odparzeniami, działa kojąco i ochronnie, nie zawiera oleju mineralnego, z cynkiem, rumiankiem i pantenolem, bez środków barwiących i konserwujących." Krem kupiłam, żeby stosować profilaktycznie. Jak już pojawią się porządne odparzenia, myślę o używaniu Linomagu. Co radzicie?
8. Patyczki do uszu Babydream. Wiem, że nie należy za dużo gmerać w maleńkich uszkach, ale patyczki przydają się również przy pielęgnacji pępuszka, prawda?
9. Waciki kosmetyczne. Kupiłam te z Belli, ponieważ te z Babydreamu wydały mi się za duże. Przydadzą się do przemywania oczek tudzież pielęgnacji pępka.

Co planowałam, a nie kupiłam, bo nie mogłam się zdecydować?:
- płyn do kąpieli. M. stwierdził, że mydełko i szampon+woda bez żadnych dodatków wystarczą. Posłuchałam go. Dobrze zrobiłam? :)
- krem do buźki na zimno. Nela urodzi się w lutym, więc teoretycznie będą zdarzać się mrozy. Ale czy warto inwestować w tego typu krem? Na początku przecież aż tak dużo spacerować nie będziemy, a potem to już coraz cieplej będzie się robić... Może kupić krem na każdą pogodę? Ale czy on w ogóle jest konieczny???
- mleczko lub balsam. Refleksja: może sama oliwka wystarczy?... 

Proszę Was o komentarze. Bardzo przydałyby mi się rady na podstawie Waszych doświadczeń...

Te posty mogą Ci się spodobać:

42 komentarzy

  1. no wydaje się ok:)
    Ja co prawda używałam i używam kosmetyków z Nivea Baby, a do pupci sudocream (ten największy starszył na prawie 10 miesięcy i nigdy dziec nie miał nawet zaczerwienionej pupci)
    Na początek mówią im mniej tym lepiej. Myłam w żelu i szamponie 2w1, do kąpieli płyn, smarowałam oliwką i mleczkiem, a na wyjście miałam krem na każdą pogodę. Pieluszki pampers używam do tej pory i chusteczki też ale na wyjście, w domku myję pupcię pod kranem lub też w wannie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za rady :)
      Ja do Nivea nie jestem jakoś przekonana, bo kosmetyki tej firmy, które kupowałam dla siebie też nigdy nie odpowiadały mojej skórze...
      Sudocrem... Myślałam nad nim, ale boję się, że jest zbyt... "brutalny" (?) do delikatnej skóry...

      Usuń
    2. no co ty brutalny... najlepszy, w moim otoczeniu każdy używa i żaden dzieciaczek nie miał problemów z pupcią:) warto!!!

      Usuń
    3. Na oddziale noworodkowym w szpitalu, w którym rodziłam ostrzegali przed Johnsonem, gdyż podobno uczula najczęściej:) Kosmetyków na rynku jest mnóstwo, każdy dobiera indywidualnie według siebie. Oby się sprawdziły i przede wszystkim służyły dzidzi:)

      Usuń
    4. Sudocremem smaruje się jak odparzenia już są.

      Usuń
  2. - bardzo dobry wybór, tez korzystamy z serii babydream, ja mam płyn zamiast mydełka, ze względu na wygodę rozpuszczania w wanience
    - chusteczek warto mieć więcej, idą hurtowo
    - z pieluszek newbornów polecam Dady z Biedronki, które nie ustępują jakością Pampom, ale nie kupuj na razie więcej bo może się okazać że po jednym opakowaniu będziecie potrzebować rozmiar 2
    - oliwka wystarczy
    - krem mam nivea na każdą pogodę, wolałabym hippa ale nigdzie go nie ma ostatnio :)

    ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie nie chciałam kupować więcej opakowań pampersów, bo boję się, że Mała szybko wyrośnie z jedynki i potem mi zostaną...
      Zastanawiam się nad tym, czy nie kupić jeszcze minimum jednej paczki chusteczek i czy nie wziąć też innego ich rodzaju Babydream...

      Dziękuję za podpowiedzi :)

      Usuń
    2. Chysteczki babydrea najlepiej kupić w czteropaku, a nie pojedyńcze opakowania (jeśli będziesz używać chusteczek na codzień)

      Usuń
  3. Do kąpieli wystarczy sam płyn/emulsja do kąpieli i to kilka kropel. Żadnych szamponików i innych pierdółek mydełek. Tak naprawdę na samym początku myć można samą wodą bez dodatków.
    Po kąpieli można dzidzię nabalsamować ale tylko gdy ma suchą skórę. Gdy nie ma suchej NIE MA takiej potrzeby :) Tak wiem, mi też niemowlę kojarzyło się zawsze z pachnącym nabalsamowanym ciałkiem ;) Jednak rzeczywistość jest inna.

    Waciki - kupiłam Rossmanowe. Mają bardzo fajną wielkość tym bardziej, że można nimi+przegotowana woda przemywać pupkę zamiast tymi chusteczkami nawilżanymi, któe lubią podrażniać.

    Mydło - ja nienawidzę mydeł. Ogólnie tak jak pisałam, dzidzię myje się w odrobinie wody z kroplą emulsji/płynu.
    Widziałam program "Wiem co jem, wiem co kupuję" Było tam mydełko Bambino .. że niby dla dzieci ... a skład masakryczny. Wyrzuć je od razu :) Pachnie bardzo silnie a jak wiadomo im bardziej coś pachnie, tym więcej chemii..

    Tyle ode mnie :) Mam nadzieję, że ciut pomogłam :)
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z balsamowaniem zgadzam się - nie ma potrzeby jeśli skóra jest ok.
      Sama też zobaczysz, że nie zawsze dzidzia da Ci zrobić na sobie te wszystkie zabiegi (może się denerwować):)

      Usuń
    2. Bardzo pomogłaś! :)
      Nie miałam pojęcia o tym mydle Bambino! Dobrze wiedzieć :)
      Dziękuję :)

      Usuń
  4. Jakie ogromne zakupy, zaszalałaś mamusiu! :)
    Odnośnie Twojego pytania- umiar lepszy ;) Widzę po sobie, nakupiłam wszystkiego i teraz połowa leży i się kurzy. Osobiście zamiast zestawu mydełko+żel+szampon wzięłabym żel do kąpieli, który jest również do włosków. U nas o tyle lepiej się sprawdza, że namydlamy małego jeszcze na przewijaku (żel+odrobina wody na rękawicę i rozcieramy na włoskach +ciałku), a potem wkładamy do wanienki i wodą płuczemy :) Tak nas nauczyła położna, a przy tym sposobie nie boję się, że mi się mały wyślizgnie podczas namydlania w wanience :)
    Krem na wiatr i niepogodę kup sobie koniecznie, tylko zwróc uwagę żeby był bez zawartości wody :) Mleczko czy balsam- ja mam balsam hippa i go nie używam. Tzn zużywam krem hippa do twarzy i ciała. Jak się skończy wezmę się za balsam. Oliwkę mamy do masaży brzuszka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, masaże... do nich najlepsza oliwka :)

      Super pomysł na mycie i to fachowa rada, więc myślę, że skorzystam :)
      Po raz setny przekonuję się dziś, że żel do mycia 2w1 będzie lepszy niż mydełko i szampon...
      Krem do buźki na wyjścia kupię koniecznie :)

      Dziękuję :)

      Usuń
  5. 1. z pieluszek nie polecam marki rossmana - kiepsko chłoną, są sztywne - dla tak delikatniej pupy za sztywne. Ja z pieluszkami zaczęłam eksperymentować od 3.
    2. mydełka w kostkach - nie przydadzą się - lepiej kupić coś w płynie - polecam EMOLIUM - po porodzie maleństwo może miec suchą skóre ja lałam trochę do wody i to wystarczało.
    4. bardzo dobry wybór - pozostałam im wierna
    6. wystarczy oliwka - ja kupowałam hippa

    Krem do buzi - to konieczność - maleństwo ma tak delikatną skórkę, że trzeba koniecznie przed wyjściem na dwór szczególnie w miesiącach zimowych stosować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za podpowiedzi :)
      W takim razie krem do buźki dopisuję do listy rzeczy koniecznych do kupienia :) I może skuszę się na coś innego do mycia na początek niż mydełka. Te najwyżej zostawię na okres, kiedy skóra Małej nie będzie mniej wrażliwa :)

      Usuń
  6. miałam te chusteczki z baby dream i nie wiem czy trafiłam na jakąś felerną serię czy co ale były suche jak nie wiem co :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy :) Jeżeli to prawda, zakupię jakieś inne :)

      Usuń
    2. Oj, nie trafiłaś na felerną serie - suche to strasznie!

      Usuń
    3. Taka uroda tych chusteczek - po prostu nie są przesadnie nasączone:)

      Usuń
  7. Moim zdaniem krem do twarzy jest konieczny... polecam Krem na każdą pogodę Nivea, nam służy i zimą i latem :)
    A oliwkę używałam tylko do zwalczania ciemieniuchy bądź do wycierania pupy. Do smarowania ciała używam mleczka :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myślę nad Kremem na każdą pogodę Nivea, bo uniwersalny i na cały rok :)
      Są teraz nawet oliwki specjalnie na ciemieniuszkę... Mleczko jest wygodniejsze? Chodzi mi o to, że może tak nie brudzi ubranek... Ja osobiście nie znoszę oliwek, chociaż używam, bo najlepiej zatrzymują wodę w skórze...

      Usuń
  8. Też postawię na niebieski babydream. To mówisz, że te Pampersy najlepsze jako pierwsze do szpitala, jesteś tego pewna? Dopytuję, bo właśnie dzisiaj myślałam, jakie pieluszki zabrać. U mnie w aptece kosztują 19.90.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam pewność, że te pieluszki Pampers będą najlepsze. Za to różne opinie czytałam o Pampers Premium Care (takie w kremowo-złotym opakowaniu), więc co do nich mam ogromne wątpliwości i nie kupowałam. Wątpliwości mam też co do wszystkich innych marek. Każdy ma swoje doświadczenia i swoje opinie, ale sądzę, że Pampers jest najpewniejszy. Ja za te pieluszki zapłaciłam 17.99 bodajże, bo akurat w Rossmannie jest na nie promocja :)

      Usuń
    2. Dzięki Kochana! To ja też kupię te Pampersy, zajrzę po ile u mnie w rossmanie. A co do pupy, to ja zamierzam wypróbować linomag zielony (u Sroki w teście dobrze wypadł) na co dzień a na odparzenia sudocrem - tak moja koleżanka używa i się sprawdza. Choć pewnie z tymi kremami to wszystko zależy od dziecka- dla jednego ten dobry, dla drugiego inny. Nie ma co po porostu na początek dużych opakowań kupować tylko małe i próbować co naszym córom będzie odpowiadać. Dobrze, że wróciłaś!

      Usuń
  9. Córka ma 2 miesiące. Do kąpieli używamy Nivea 2w1 i co parę dni dodajemy odrobinę oliwki do wody(nie lubię oliwki tak bezpośrednio na skórę, bo się lepi, a wymieszana z wodą jest ok.). Ręczniki kupiłam normalne, bo te z kapturkiem są za małe (albo za małe kupiłam?:)
    Pieluszki używamy Pampers albo Happy (teraz rozmiar 2). Na początku pieluszek będzie szło bardzo dużo, a z czasem mniej, bo grubsza sprawa będzie rzadziej :)
    Do pupci próbowałam mąki ziemniaczanej, ale nie zdała egzaminu, pupa robiła się czerwona. Lekarka przepisała mi maść robioną w aptece, jest super, ale właśnie się skończyła i używam Bepanthen, który kupiłam jeszcze przed porodem.
    Uszka czyścimy (ale nie grzebiemy w środku) zwykłymi patyczkami kosmetycznymi, są poręczniejsze do małych uszek niż te specjalne.
    Waciki mamy i duże i małe.
    Możesz kupić sól fizjologiczną. Przydaje się do mycia oczek (można też zwykłą przegotowaną wodą) lub wyciągania niespodzianek z nosa. Wpuszczasz po kropelce do każdej dziurki, a potem łatwo wyciągasz niespodzianki aspiratorem(my mamy zwykły aspirator).
    Chusteczki babydream - używamy, trochę słabo nasączone, ale są ok.
    Nożyczki do paznokci (cążkami nie umiałabym obciąć:).
    Szczotka do włosków - używamy rzadko mimo tego, że mała ma włoski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, ręczniki z kapturkiem są malutkie, bo trochę ich mam, ale zaopatrzyłam się też w takie "zwyczajne", byle nie za grube, bo ciężko potem dotrzeć do każdego kącika malutkiego ciałka...
      Dziękuję za rady, na pewno skorzystam :)

      Usuń
  10. Krem przeciw odparzeniom najlepszy i sprawdzony to Sudocrem,a co do pieluszek to u mnie nie sprawdziły sie pampersy i używałam Babydream i Dady z Biedronki szczególnie gdy na poczatku co chwilę kupa i siku i trzeba przebierać non stop.Sprawdza się zasada im mniej tym lepiej przy pierwszym dziecku sie tego trzymałam i teraz będzie tak samo .Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam, że Dady z Biedronki nie są zbyt dobre, ponieważ nie mają kształtu tzn. są zupełnie proste i nie dopasowują się do ciała dziecka. To prawda?
      Też chyba będę trzymać się zasady, że im mniej tym lepiej :)

      Usuń
    2. Sudocrem jest na odparzenia a nie przeciwko odparzeniom, ostatnio pisałam u siebie jak bardzo wysusza skórę. Stosujemy go tylko w przypadku realnego problemu. Kremy przeciwko mają zupełnie inny, łagodny skład i nie powinny zawierać tlenku cynku. Mozna stosowac np. kremy z lanoliną lub oliwkę :)

      Usuń
  11. Szczerze mówiąc zamiast 7 wybrałabym Sudocrem!
    Zamiast mydła w kostce wybrałabym żel do mycia z szamponem - ponieważ Majka była jakaś parchata to używałyśmy emolientów. Ale mimo to mam awersję do mydeł w kostkach, ja oczami wyobraźni widzę miliony bakterii zostające na tych kostkach. Patyki do pępka tak! Balsam na razie nie, zawsze można dokupić. Polecam kilka kropel oliwki do kąpieli i dla Kornelki i dla Ciebie!
    Powiem Ci, że byłam bardzo zadowolona z pieluch babydream!
    Chusteczki nawilżane 100x tak :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę, chyba kupię jednak ten żel z szamponem, tym bardziej, że wersja z pompką jest pewnie już mega wygodna... No, i te bakterie... Masz rację.
      W sumie, dobry pomysł, żeby do wody dodać kilka kropli oliwki, lepsze to niż płyn... Ja sama często dolewałam sobie oliwkę do kąpieli, ale teraz mam prysznic, a nie wannę i już tak nie robię :)

      Usuń
    2. Moja szwagierka kupowała Dady cały czas i była bardzo zadowolona. Ja miałam bardzo ruchliwe dziecko - bo w wieku 4 miesięcy już raczkowało, więc wolałam używać pampersowe takie pieluchomajtki :D

      Usuń
  12. z moich doswiadczen :
    do kapieli Oilatum tylko lub inny emolient , duza butla, droga ale starcza na ok pół roku? nie trzeba zadnych mydełek, kremow, oliwek
    do pupki napewno przeciw odpazeniom cos na codzien, sudocrem nie bardzo - bo jest zbyt mocny dla malej dupki zeby codziennie nim smarowac, od czasu do czasu na zaczerwienienia.
    krem nivea na kazda pogode do buzi- napewno przed wyjsciem na spacer super ochrona
    oscenisept do pepka hmm aspirator do noska sopelek lub frida, woda morska do noska, naprawde sie przydaje, wkladki laktacyjne i podklady dla mamy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myślę, że Sudocrem jest za mocny, dlatego na większe odparzenia chcę kupić Linomag...
      Aspirator do noska, podkłady i wkładki laktacyjne już mamy, woda morska na liście "do kupienia" :)

      Usuń
    2. A ja nie uważam, że sudocrem za mocny. Sama używam teraz pod nos, po katarze. Rewelacja. Zarówno ja, jak i siostra używałyśmy sudocremu do pup dzieciaków. Linomag ma to do siebie, że jest mega tłusty, ciężko się zmywa i rozprowadza. Ale sama sprawdzisz co Ci odpowiada :)

      Usuń
  13. Zacznę od tego, że myślę, że krem na każdą pogodę jest konieczny. Jednak buźka jest lepiej chroniona szczególnie u tak małego brzdąca jak jest zimno a ona jest posmarowana :) co do mydła czy żelu to już chyba do Ciebie należy wybór co sama preferujesz, jednak my wybieraliśmy żele takie z pompką bo są wygodniejsze w użyciu na początku gdy jedną ręką trzymasz maluszka a drugą go myjesz. co do pampersów - mi w szpitalu powiedzieli żebyśmy kupili sobie z DADY (te z biedronki), choć sama też miałam kupione PAMPERS. Jednak sprawdziły się i jesteśmy im wierni, bo raz że są dobre - fajne zapięcie, tanie to jeszcze jako jedyne nam nie odparzały pupy i NIC nam się z pupką nie dzieje. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nasz Antoś ma już prawie 3 tygodnie i :
    -pierwsze pieluszki jakie użyliśmy to były jedynki pampersa białe ( jak dla mnie zbyt "twarde"), teraz używamy z Dady dwójki i są rewelacyjne ( miękkie i nie przeciekają)
    -chusteczki nawilżane z pampersa białe ( używam ich tylko w nocy lub jak wyjdę z domu, bo w dzień przemywamy pupę wodą z szarym mydłem dzięki czemu mały się nie odparza i nie potrzebujemy kremów na odparzenia)
    -kąpiemy w oliwce z nivea i też taką smarujemy malucha ( nie używam żadnych balsamów, szamponów itd.)
    -nosek czyścimy fridą
    -do buzi na niepogodę krem z nivea
    -patyczki póki co leżą jeszcze nie użyte tak samo jak nożyczki do paznokci
    - pępuszek psikaliśmy octaniseptem + gaziki do wycierania
    Oczywiście każda mama ma swoje preferencje i co byś nie wybrała to z pewnością będzie dobre. Potem w praktyce wyjdzie co się przydało, a co nie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Hmmm jak dla mnie ale to tylko moje zdanie:) kosmetyki babydream to szajs;p tym bardziej po tej aferze z jakimś kosmetykiem dla dzieci z tej właśnie serii gdzie musieli całą partie wycofac. Ja stawiam na hippa albo kosmetyki z nivea dla dzieci oczywiście;). Pieluchy świetny wybór:) My z chusteczek nawilżających mamy pampers sensitive. Przy Kacperku sie sprawdziły to teraz pewnie też;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja polecam kosmetyki Weleda i Logona - są to certyfikowane kosmetyki ekologiczne, mają w składzie WYŁĄCZNIE składniki naturalne, bez żadnej chemii. My używamy płynu do kąpieli z szamponem, pasty do zębów i kremu Weleda (nadaje się i do buzi i do pupy, jak jest potrzeba) i mleczka do ciała Logona do masażu. Oliwki nigdy nie używałam bo zatyka pory takiemu małemu dziecku.

    OdpowiedzUsuń
  17. Zamiast mydła lepiej używać płynu do kąpieli bo mydło wysusza skórę:) A chusteczki Babydream są wg mnie słabo nawilżone:( My używamy Dady z Biedronki chociaż ostatnio zaczęłam się zastanawiać co w nich takiego jest skoro farbę z rąk nimi zmyłam?^^ My na początku do wanienki wlewaliśmy Oilatum bo dziewczynki miały bardzo suchą skórę(odchodziła płatami) Co do pampersów używamy Dady i bardzo sobie chwalę chociaż babydream też nie są najgorsze:)
    Butelki też warto kupić w rossmannie bo są praktycznie niezniszczalne:) Ostatnio kupiłam wodę morską i żałuję bo Mrówki w Niej "pływają" tak dużo leci za jednym psiknięciem:( najlepsza jest sól fizjologiczna a ampułkach:

    OdpowiedzUsuń
  18. Każda mama ma inne dziecko i każde co innego toleruje :-)
    W każdym razie u Nas do kąpieli nie było żądnych mydełek używaliśmy Oilatum, i po kąpieli balsam Oilatum.Pupę smarowaliśmy Linomagiem, chociaż i tak na jakieś większe odparzenie cuda działała zwykła mąka ziemniaczana :-)
    Pampersy, na początku najlepsze z Pampersa były ale później zawiodłam się na ich chłonności.
    I przeszliśmy na Dadę z biedronki są dla mnie lepsze niż z Babydream bo bardziej chłonne no i miękkie.
    Nie wiem jak mniejsze rozmiary ale te ciut większe rosmannowsjie są strasznie twarde, jest jeszcze z nich seria fit&fun ( czy coś takiego) to już w ogóle porażka, bo się wcale nie rozciągają.
    Huggisy naszą Zu uczuliły, jeszcze Happy z belli były okej. Ale to już musisz sama wypróbować na pupci Nelci :)
    Krem polecam z Nivei "na każdą pogodę" jest super :)


    nasze-perypetie

    OdpowiedzUsuń
  19. my też używamy BabyDeream ale uważaj z płynem do kąpieli, bo tam problemy były poważne... http://zwyczajnamama.blogspot.com/2012/10/bakterie-w-pynie-dla-dzieci-babydream-z.html

    OdpowiedzUsuń