40. tydzień

piątek, lutego 15, 2013

Zaczynamy 40 tydzień ciąży...

Nel, co z Tobą? Czyżbyś chciała się spóźnić?...
My tu czekamy! :)



Te posty mogą Ci się spodobać:

28 komentarzy

  1. Nela przyczajona czeka żeby zrobić niespodzianke i z zaskoczenia wyskoczyć ;-)

    Brzuszek przecudowny, tęsknię za takim niesamowicie, ach wspomnienia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze dzień się nie skończył ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. piękny brzuszek :) pewnie już lada dzień mała będzie na swiecie.

    OdpowiedzUsuń
  4. teraz tylko czekanie zostało :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A jak wczoraj nie pisałaś, to ja już myślałam, że Kornelka zrobiła Wam walentynkową niespodziankę...! :) Ale się dziewuszce nie śpieszy na świat, w którym meteory walą z nieba - nie ma się co dziwić :)
    Pozdrowienia i głaski! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ochh pamietam jak to ja tak czekalam... i czekalam 6 dni po terminie. tak sie panna zasiedziala :D. w koncu wyjdzie, ale wiem co czujesz. ta niepewnosc skreca od srodka.

    OdpowiedzUsuń
  7. hHihi uwierz mi rozumiem Cie doskonale...coś te nasze dziewczynku uparte...:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ona po prostu wie,że gdy się spóźni zrobi wieksze wrażenie...Kokietka ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. dni po terminie ciągną się jak tygodnie :-) Nel wychodzze już ;-) bo ci matka osiwieje od czekania ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wy 40,a u nas 38 i przestałam liczyć, że uda się przed czasem:P

    OdpowiedzUsuń
  11. a na kiedy dokładnie termin? 'spoko spoko... wyjdzie już niedługo...:) bez pośpiechu jeszcze zima trzyma, po co będzie tu marzła:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Już niedługo.. Tobie się przynajmniej już brzuszek obniża, a mi nic... :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Czy chce wyjść czy nie, niebawem i tak się zobaczycie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Weronika a czy Tobie od 30 do 40 tc dużo wzrósł obwód w brzusiu?
    Monia

    OdpowiedzUsuń
  15. Czekamy i doczekać się nie możemy! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. nim się obejrzysz a będzie już z Wami:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Weronika czy To już???? Co tu cicho!!!! Stanowczo za cicho:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też tak odliczałam i jak przyszło co do czego to filip urodził sie uparciuch po terminie...

    OdpowiedzUsuń
  19. Oho, Weronika nie pisała nic od kilku dni - jak bum cyk cyk Kornelia jest już na świecie :DDDD

    OdpowiedzUsuń
  20. Weronika, jesteś jeszcze w dwupaku? jakaś taka cisza...

    OdpowiedzUsuń
  21. Czeka aż się zima skończy! :D

    OdpowiedzUsuń
  22. jaki śliczny brzuszek ;) no i gładki, bez rozstępów ;P zazdroszczę ;) mam nadzieję, że u mnie też obędzie się bez ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Czyżby już maleńka Kornelka była na świecie? Czekamy na wieści! :-) :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. czyżby już Nela była na świecie?:-D

    OdpowiedzUsuń