Jak się zmieniamy?

poniedziałek, kwietnia 14, 2014

Dziś krótki post o tym, co się u nas zmieniło przez te pół roku i co pozostało takie samo,
abyście mieli obraz naszej obecnej rzeczywistości.

Nelka ma już 13 miesięcy, jest dużą dziewczynką. Póki co jeszcze nie chodzi, aczkolwiek jest blisko. Waży 10,5kg, ma 11 ząbków. Naśladuje odgłosy zwierząt, potrafi się przytulać, rozdaje buziaczki, jest bardzo otwartą i towarzyską dziewczynką, śmiem twierdzić, że uwielbia tłum ludzi dookoła siebie, czyli jest zupełnym przeciwieństwem swojej wycofanej mamy.
I rośnie, rośnie, rośnie w zastraszającym tempie...

Nadal karmię ją piersią i chyba jeszcze długo nie przestanę :)



Z kolei ja przechodzę głęboką przemianę wewnętrzną, oczywiście każda zmiana jest dla i dzięki mojej córci. Co dzień staram się być lepszą wersją samej siebie (jakby to powiedziała Ewka, heh ;)).

Czas mija szybko, za szybko...
Bardzo często ze łzami wspominam chwile, kiedy mała Nel siedziała jeszcze w bezpiecznym brzuszku i okopywała mi żebra, wspominam poród, nie do końca taki jaki sobie wymarzyłam, ale i tak mistyczny, trudne początki bycia mamą...
To wszystko już minęło, to wszystko już za nami. Już nie wróci.

Wiele pięknych wydarzeń jeszcze przed nami.
I dla nich warto żyć.
I o nich znów będę pisać. Na pamiątkę.


Te posty mogą Ci się spodobać:

9 komentarzy

  1. Cieszę się, że wróciłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna z Neli dziewczynka :)) Mama też niczego sobie,a jaka figura ;) Do pozazdroszczenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam figura, i tak się ciągle widzi w sobie jakieś ale :)

      Usuń
  3. Super, że wróciłaś. Kiedyś Ciebie podczytywałam :) Kornelia dużo ma ząbków. Moja roczna córa ma 4 a druga 6 z czego 3 wyszły jej 2 dni temu ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też wydaje mi się, że ma sporo, chociaż 3 czwórki odkryłam dopiero kilka dni temu :)
      Witam znów :)

      Usuń
  4. Ale Nelcia to już panienka :) Śliczna dziewczynka :) Mamusia też rewelacyjnie wygląda. Super, że wróciłyście

    OdpowiedzUsuń
  5. Pamiątki są ważne, zwłaszcza takie :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Tyyle razy Cię szukałam, tzn Twojego bloga... aż w końcu jest! Znów! Jak cudnie Was widzieć :)

    Zuza

    OdpowiedzUsuń