O czekaniu na drugie życie

wtorek, stycznia 06, 2015

Czuję ciążę. 
Brak miesiączki. 30 dzień cyklu (który był regularny jak w zegarku - co 28 dni). 
Ból piersi. Ich powiększenie. Swędzenie sutków. Mrowienie.
Zmęczenie i przeogromna senność. 
Cały cykl jakiś nienormalny taki. Kilka dni po po owulacji zaczęły się silne bóle podbrzusza, trwające 8 dni! Teraz objawy, których nigdy nie kojarzyłam z PMS.

Najważniejsze: test ciążowy ujemny. Po terminie domniemanego okresu. 

Wykończy mnie to. Niby przez cały ten okres starań podchodziłam do ciąży na luzie, ale gdzieś tam w podświadomości jednak pamiętam, że to już 17. miesiąc, kiedy chcę drugiego dzidziusia, a on nadal nie pojawia się w naszym życiu. I zaczynam się zastanawiać, co jest nie tak :(

Te posty mogą Ci się spodobać:

5 komentarzy

  1. Znam to z własnego doświadczenia :( tylko ze my staramy się o pierwsze. Mija 1,5r.i żeby było śmieszniej, lekarze wysyłają mnie (u męża ok) do kliniki leczenia niepłodności...

    www.swiat-wg-anuli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. ale ale, co tam test! ja bym mu nie ufała. nie lepiej badanie krwi?

    OdpowiedzUsuń
  3. my staraliśmy się 7 cykli. mam nadzieję, że Wam się uda.

    OdpowiedzUsuń
  4. i jak? test nie zawsze od razu wykrywa ciążę.

    OdpowiedzUsuń
  5. I u nas znów dupa, chociaż byłam pewna że już, tyle objawów już się dopatrzyłam. Nie spodziewałam się, że tak źle to będę znosić.
    Tulę więc doskonale rozumiejąc.

    OdpowiedzUsuń