29 tydzień ciąży

niedziela, lipca 26, 2015

3 trymestr ciąży zaczyna być uciążliwy. Chociaż nie skarżę się zanadto - i tak jest dużo lepiej niż w ciąży z Nelką. 
Na wadze plus 5kg, w obwodzie 95cm
Coraz ciężej oddychać, coraz ciężej się wyspać, coraz bardziej boli kręgosłup, ale jeszcze nie odpuściłam sobie długich spacerów z Nelką. Zresztą jestem w stanie całkiem sporo przejść bez większego zmęczenia. 
Skurczów zero, nawet najmniejszych. Aż pytałam ostatnio lekarza, czy to normalne, bo w poprzedniej ciąży jakoś od 20 tygodnia przyjmowałam leki rozkurczowe, a teraz nic, absolutnie nic. Ponoć prawidłowo. 
Jedyna rzecz, na którą narzekam to chyba brak apetytu, mogłabym nie jeść nic, na nic nie mam ochoty i zmuszam się do posiłków.

Anielka waży 1300g i rozwija się prawidłowo. Właśnie w tym tygodniu przekręciła się do położenia główkowego z pozycji pośladkowej. 
Jest bardzo ruchliwa. Wiem, że nie powinnam porównywać dzieci, ale jest dużo większym łobuzem niż Nelka. Dlatego długo sądziłam, że to chłopiec. Dopiero USG 3D  w poprzednim tygodniu ostatecznie mnie przekonało, że Anielka na 100% jest Anielką.


Ponoć mam widoki na poród naturalny. Nie powiem, cieszy mnie ten fakt. Oczywiście, nic na siłę, mam świadomość, że moje szanse są mniejsze niż przy pierwszej ciąży, ale jednak jakieś tam są. Odpuściłam sobie i zamierzam poddać się wszystkiemu, co przyniesie los. Jestem spokojna i mam nadzieję, że ten spokój pomoże mi w tym, abym mogła przejść przez drugi poród tak, jak fizjologia nakazuje.

W szał zakupowy jeszcze nie wpadłam - z wyprawką jestem w ciemnym lesie. Syndrom wicia gniazda też jeszcze się nie odezwał. A że czas mi się kurczy, stwierdziłam, że nie zamierzam czekać na moment, aż do głosu dojdą hormony. Sierpień planuję więc spędzić na ogarnianiu mieszkania i kupowaniu. I cieszą mnie te plany, pomimo że nie czuję jeszcze ogromnej wewnętrznej potrzeby, by to wszystko robić.

Te posty mogą Ci się spodobać:

6 komentarzy

  1. Malutko przytylas, zazdroszcze:-) tez jeszcze nie mam wyprawki, ale w tym tygodniu nadgonie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyję podobnie jak w ciąży z Nelką. Nadganiaj :)

      Usuń
  2. U mnie odwrotnie Li o wiele spokojniejsza i grzeczniejsza w brzuchu niż Zu ;) więc po cichu liczę,że nie będzie tak charakterna jak starsza siostra :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się boję, co to teraz będzie za dziewucha ;)

      Usuń
  3. Nigdy bym nie pomyślała o tym imieniu tak ciepło, dopiero Ty przedstawiłaś je w taki sposób, że się nim zauroczyłam:)

    Sama chciałabym już przeżywać ten stan po raz drugi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Imię po mojej prababci :) Bardzo mi się podoba :)

      Życzę, by ten stan już niebawem Cię dopadł :)

      Usuń