Jak kochać bycie pełnoetatową mamą

wtorek, marca 15, 2016




Za 20 lat bardziej niż cokolwiek chcę pamiętać zabawy z moimi dziećmi i ich szczęście. Chcę pamiętać taniec w deszczu, oglądanie filmów do późna i tak dużą ilość śmiechu, aż rozbolą nas od niego brzuchy. Chcę pamiętać uśmiechy na ich twarzach, kiedy tata wraca do domu z pracy. Chcę cieszyć się z nimi i chcę, by one zapamiętały mnie jako zadowoloną mamę. Chcę dać im dzieciństwo, na jakie zasługują.
Spójrzmy prawdzie w oczy - czas mija szybko, ale 'tu i teraz' to niekiedy ciężka praca. Jednak dzieci dorastają. Każdy etap macierzyństwa przechodzi do następnego. Każdy ma charakter tymczasowy i każdy pragnę kochać. Pragnę być szczęśliwą mamą.

Odkąd na świecie jest moja druga córeczka, czasem mam wrażenie, że jestem pogrążona w kompletnym chaosie. Chaos w domu, chaos w relacjach z innymi, chaos w głowie. Niekiedy rozpaczliwie potrzebuję niezależności i chwili spokoju. Zdarza się, że mam ochotę rzucić w cholerę tę wyczerpującą "pracę". Wydaje mi się wówczas, że robię coś złego, bo nie kocham każdej sekundy macierzyństwa. Powiem Ci coś po cichu: nie musisz być zawsze uśmiechnięta i pełna energii. To zupełnie normalne, macierzyństwo ma swoje blaski i cienie. Tak to już jest w relacjach z bliskimi, że permanentne kontakty bez sekundy wytchnienia i samotności potrafią męczyć. Ale możesz zawalczyć o to, by w Twoim życiu było trochę więcej tych blasków.

Mam dla Ciebie kilka rad, sugestii, na czym powinnaś się koncentrować, a może nawet co powinnaś chociażby zauważyć, by pokochać na full bycie pełnoetatową mamą.

To co, jedziemy? :)

Przestań porównywać się z innymi mamami. Każda mama i każda rodzina jest wyjątkowa, dlatego to co sprawdza się w jednej, nie musi działać w drugiej. Ogranicz czas przeznaczany na social media. Tam każdy pokazuje na zdjęciach tylko te piękne chwile. Pamiętaj, że każda mama ma momenty, kiedy chce krzyczeć i uciekać, a tych nie zobaczysz na Instagramie. Zamiast skupiać swoją uwagę na matkach, które wydają się być idealne w każdym calu, popatrz na mamy obok siebie, kobiety, które tak jak Ty na co dzień walczą ze swoimi wadami i słabościami. Okaż im zrozumienie. Dobra energia wysłana światu wraca do nas, ponoć podwójnie :)
 
Znajdź swoją grupę mam, z którymi będziesz mogła porozmawiać telefonicznie i w bezpośrednim kontakcie. Dla matki zajmującej się dziećmi non stop nic nie jest tak orzeźwiające jak kontakt z drugim DOROSŁYM człowiekiem. Mąż w pracy? Teściowa daleko? Może jakaś mama z bloku obok jest w podobnej sytuacji? Zorientuj się. Na Facebooku aż roi się od grup mam z poszczególnych miast. 
Wychodźcie same i z dziećmi. Na wino i na plac zabaw. Dzieci będą miały rozrywkę, a Ty wreszcie przestaniesz czuć się samotna (tak, można czuć się samotną, siedząc w domu nawet z piątką dzieci).
Z takich kontaktów niejedna już zrodziła się przyjaźń.

Doceniaj laurki i rysunki od dzieci. Bierz pod uwagę wysiłek dzieci włożony w tworzenie dzieł, które przeznaczone są dla Ciebie. Odkładaj do pudełeczka każdy obrazek z zabawnie nakreśloną postacią i podpisem "Kocham cię, mamo". Nie wyrzucaj. Chwal dziecięcą kreatywność. Gdy dzieci widzą, że doceniasz ich pracę, są szczęśliwsze. A szczęśliwe dzieci to szczęśliwa mama :)

Zauważaj, jak bardzo jesteś potrzebna. Jesteś mamą. Zrobisz dla swoich dzieci wszystko, prawda? To ważna praca. Nie ma na świecie nikogo, kto mógłby wykonywać to zadanie lepiej niż Ty. To niesamowite. Urodziłaś cudowne dzieci. Jesteś z nimi na co dzień. Ty je karmisz. Ty je kąpiesz. Ty kołyszesz i tulisz do serca, kiedy są chore lub mają złe sny. Dzieci powinny wiedzieć, jak znaczące jest to, co robisz. Patrzą na Ciebie, więc udowodnij im swoja postawą, że Ty również, a nawet przede wszystkim, bardzo wierzysz w to, że Twoja praca jest wartościowa.
 
Rozmawiaj ze swoimi dziećmi. Dyskutujcie na temat tego, co dzieje się na świecie. Opowiedz im o członkach rodziny, których już z Wami nie ma, o swoim dzieciństwie i o dziwnych rzeczach, które robiłaś jako dziecko. Stwórz historię o tym, jak mama i tata się poznali, jak wyglądał ślub. Pokaż zdjęcia. Powiedz, jak bardzo kochasz męża i dlaczego chciałaś, by został Twoim mężem. Otwórz się, a zobaczysz w oczach dzieci światło. One chcą wiedzieć więcej. Daj im się poznać z innej strony. W takich opowieściach uświadamiasz im, że jesteś nie tylko mamą, ale człowiekiem, który odgrywa różne role społeczne.
 
Częściej udawaj się na wycieczki poza miasto. Próbuj takich wypraw bez dzieci. Może się okazać, że bardzo potrzebny Ci jest czas sam na sam z mężem. Planuj wyjazdy także z dziećmi. Świeże powietrze Wam wszystkim dobrze zrobi. Szukajcie nowych doświadczeń, znajdźcie sposób, by rozwijać się i uczyć.
 
Daj sobie więcej czasu. Chcesz rozpoczynać poranki z uśmiechem? Wydaje Ci się to niemożliwe, bo czas zanim poślesz dzieci do szkoły/przedszkola jest wyjątkowo nerwowy, ponieważ pośpiech rodzi stres? Zaryzykuj, wstańcie 30 minut wcześniej. Zakład, że wówczas przygotowania do wyjścia staną się milsze?
 
Nie przeładowuj harmonogramu dnia. Realnie oceniaj, w co jesteś w stanie się zaangażować się, a w co niekoniecznie. Naucz się mówić "nie" bez poczucia winy i potrzeby usprawiedliwiania się. Znajdź w ciągu dnia czas dla rodziny, o takiej porze, kiedy wszyscy jesteście akurat w domu. Pamiętaj, jak ważna jest elastyczność w rodzinie. Ty decydujesz, kto jest za co odpowiedzialny, możesz powierzać obowiązki dzieciom. Ale mądrze odbieraj te zobowiązania. Nie zawsze wszystkim musi się wszystko udać i nie zawsze każdy ze wszystkim zdąży. Nie narzucaj sztywnych zasad. Wrzuć na luz.
 
Pamiętaj, że dzieci wciąż się uczą. Ty też. Nie należy mylić swoich dzieci z dorosłymi. Są na świecie dopiero od kilku lat. Nadal uczą się odróżniać dobro od zła. Nie wszystkie zasady rządzące światem są im znane. Mogą rozlać wodę, pijąc ją pierwszy raz z normalnego kubka. Mogą wsmarować Twój krem w dywan tylko po to, żeby zobaczyć, jak wówczas będzie wyglądał. Pomyśl, zanim zareagujesz.  
Nie staraj się być super mamą i robić wszystko. Wybierz kilka rzeczy, które są dla Ciebie ważne i wykonuj je bardzo dobrze. Jeżeli gotowanie domowych posiłków jest priorytetem, gotuj jak najczęściej.
Kiedy ma się dzieci, załatwianie miliona spraw jest istotne. Świetnie, jeżeli czasem uda Ci się odhaczyć wszystko na liście zadań. Sztuką jest jednak z niektórych działań rezygnować, jeżeli pod skórą czujesz, że zakończą się one niepowodzeniem. Odpuść sobie. Twoje dzieci wolą mieć szczęśliwą mamę, która robi kilka rzeczy dla nich niż szaloną, zestresowaną mamę, która jest w każdym możliwym miejscu i łapie za ogon wszystkie sroki. Pamiętaj, aby dać sobie trochę oddechu. Podaruj dzieciom mnóstwo uścisków, czytaj dużo książek. Odłóż komputer, telefon i pójdź z maluchami na spacer. Nie musisz być doskonała. Ani Ty, ani dzieci, ani nikt inny. Każdy człowiek ciągle się uczy i poznaje siebie. Bądź cierpliwa w tej szkole życia.

Pokaż dzieciom SWOJĄ ulubioną muzykę, programy telewizyjne, sport i pasje. Nie musisz ciągle oglądać Dory czy Świnki Peppy. To że masz dzieci, nie oznacza, że ​​należy zrezygnować ze wszystkich ulubionych rozrywek. Daj się poznać dzieciom, a zapamiętają Cię jako osobę z zainteresowaniami, nie tylko jako mamę.

Wrócić do podstaw. Zastanów się nad tym, jak uczynić życie w rodzinie odrobinę prostszym. Czy to oznacza mniej działań lub mniej zobowiązań poza domem? Czy to oznacza dzień lenia raz w tygodniu, kiedy nikt nie musi gotować i można więcej ze sobą porozmawiać? Zwolnij i poświęć trochę czasu na to, by móc wysłuchać swoje dzieci. Wyłącz wiadomości. Pograjcie w gry planszowe. Niech dzieci pomogą w pracach domowych. Pomyśl o tym, co jest naprawdę ważne dla Ciebie jako matki. Pomyśl o tym, jakimi dorosłymi mają stać się kiedyś Twoje dzieci.

Pokochaj minimalizm. Im mniej rzeczy w domu, tym mniej trzeba czyścić i porządkować. Wyrzuć lub przekaż dalej ubrania, których dzieci nie noszą i zabawki, którymi się już nie bawią. Twoje dzieci nie potrzebują wielu zabawek. Chcą mieć szczęśliwą i zdrową mamę, która śmieje się i cieszy się życiem. Chcą mieć mamę, która jest w ich życiu OBECNA.

Realizuj swoje wartości. Wychowanie dzieci jest najważniejszym zadaniem, jakie kiedykolwiek w życiu otrzymałaś i otrzymasz. Im bardziej zdajesz sobie sprawę, jak ważną odgrywasz rolę w dzieciństwie swoich dzieci i ich przyszłości, tym łatwiej starać się być lepszą. Cieszyć się obecną chwilą - to klucz do bycia szczęśliwą mamą. Przez długi czas miałam problemy z odpuszczeniem sobie zarabiania pieniędzy i często czułam się gorsza od matek, które pracują. Jednak uświadomiłam sobie, że KAŻDA mama to mama pracująca. Wszystkie się staramy i wszystkie musimy zdać sobie sprawę, jak niesamowite jesteśmy.
 
Pamiętaj, jaką matką chcesz być. Przypomnij sobie czas, zanim zostałaś mamą. Co wówczas myślałaś o swoim przyszłym rodzicielstwie? Co było dla Ciebie ważne? Jakich rzeczy nie chciałaś robić ze swoimi dziećmi? Jaką mamą nie chciałaś być? A jaką chciałaś? Ja chciałam być cierpliwa, kochająca, zabawna. Zawsze chciałam być tam, gdzie dzieci będą mnie potrzebowały. Jak jest teraz? Myślę, że można wypunktować sobie te założenia na kartce i powiesić na lodówce jako codzienne przypomnienie. Koncentruj się na tym, jak pragniesz, żeby dzieci Cię zapamiętały.
 
Dbaj o siebie. Sen to priorytet. Dobre, zdrowe jedzenie. Gorąca kąpiel. Książka. Film. Oczywiście, że okazje do realizacji tego wszystkiego nie zdarzają się co dzień, ale kiedy któraś z tych rzeczy się uda, założę się, że od razu masz lepsze samopoczucie i jesteś szczęśliwszą mamą, prawda?
 
Pamiętaj, najważniejsze jest tu i teraz. Z przykrością muszę Ci uświadomić, że pranie najprawdopodobniej nigdy się nie skończy. Zawsze znajdą się jakieś brudne naczynia w zlewie. Zrozum, nie ma gwarancji, iż KIEDYŚ znajdziesz na pewne rzeczy czas lub pieniądze. Nie odkładaj nic na potem. Bierz się do roboty już dziś. Jedź na tę wycieczkę. Wywołaj wreszcie rodzinne fotografie. Baw się z dziećmi w taki sposób, w jaki od dawna marzysz. Wyjdź na zewnątrz i tarzaj się z nimi w śniegu. Skacz na skakance w salonie. Napisz listę rzeczy, które chciałabyś zrobić z dziećmi, kiedy są małe. Sporządź plan, jak tego dokonać. I dokonuj!

Mamo, podziwiam Cię każdego dnia!  
Nie przegap dzisiaj! Pamiętaj o odpoczynku! Ciesz się dzieciństwem swoich pociech - już nigdy nie będą tak małe!

Te posty mogą Ci się spodobać:

2 komentarzy

  1. Otóż to! Swego czasu wiele straciłam chwil na porównywanie z innymi matkami oraz na porównywanie Antka z innymi dziećmi. Człowiek tylko w kompleksy popadał ;) Teraz żyję swoim życiem i nie przejmuje się innymi

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny post. Samo życie. Ja ciągle nie mogę sobie poradzić z tym,że nie mogę zarabiać pieniędzy. Nie lubię być zależna od męża i źle się z tym czuję.

    OdpowiedzUsuń